Portal Mrooczlandia





| Horrory | Romantica| Filozofia |

Horrory

H.P.Lovecraft: "Zły duchowny"
(strona 1/4)


            Posępny, z wyglądu inteligentny mężczyzna ze stalowoszarą brodą, w
            skromnym odzieniu, wprowadził mnie do pomieszczenia na poddaszu i 
            przemówił tymi słowy:
            — Tak, On tu właśnie mieszkał, ale nie radzę panu nic robić. 
            Ciekawość czyni pana nieodpowiedzialnym. My nigdy nie przychodzimy 
            tu nocą, dlatego, że On tak chce. Wie pan co On zrobił? To 
            przerażające Stowarzyszenie zajęło się nim na swój sposób, i nie 
            wiemy gdzie Go pochowano. Ma Stowarzyszenie nie ma żadnego prawa. 
            Jest nietykalne.

            — Mam nadzieję, że nie zostanie pan tu po zmierzchu, l błagam, aby 
            nie dotykał pan tej rzeczy na stole, rzeczy, która wygląda jak 
            pudełko zapałek. Nie wiemy co to takiego, ale podejrzewamy, że ma 
            coś wspólnego z tym co On zrobił. Staramy się nawet na to nie 
            patrzeć.

            Po jakimś czasie mężczyzna pozostawił mnie na poddaszu samego. Pokój 
            był obskurny i zakurzony, wystrój spartański, ale mimo wszystko 
            panował tu porządek -z całą pewnością nie mieszkał tu biedak ze 
            slumsów. Półki uginały się pod ciężarem ksiąg z dziedziny teologii i 
            klasyki, na innej zaś szafce stały traktaty dotyczące magii: dzieła 
            Paracelsusa, Albertusa Magnusa, Trithemiusa, Hermesa Trismegistusa, 
            Borellusa i inne, w dziwnych językach, których tytułów nie 
            potrafiłem odczytać. Mebli było niewiele. Jedyne drzwi były drzwiami 
            od szafy. Do pokoju wchodziło się przez uchylną klapę w podłodze, do 
            której prowadziły toporne, strome, drewniane schody. Okna były 
            okrągłe, jak tarcze strzelnicze, a czarne, dębowe belki stropowe, 
            wydawały się niewiarygodnie stare. Nie ulegało wątpliwości, iż dom 
            ten należał do Starego Świata.

            Myślałem wtedy, że wiem gdzie jestem, ale nie pamiętam, co wówczas 
            wiedziałem. Z całą pewnością, miasto nie było Londynem. Odniosłem 
            wrażenie jakbym znajdował się w niewielkim, portowym miasteczku.
            Moją uwagę przykuł niewielki przedmiot leżący na stole. Wydawało mi 
            się, że wiem co należy z tym zrobić, gdyż wyjąłem z kieszeni latarkę 
            - lub coś co ją przypominało - i kilkakrotnie, nerwowo sprawdziłem 
            czy działa. Światło nie było białe, lecz fioletowe i bardziej niż 
            prawdziwe światło przypominało radioaktywne bombardowanie. Pamiętam, 
            że nie uważałem tego za zwykłą latarkę - gdyż faktycznie, takową 
            miałem w drugiej kieszeni.

            Zmierzchało, a stare dachy i kominy na zewnątrz wyglądały bardzo 
            dziwnie przez okrągłe szyby okien. Ostatecznie, zebrałem się na 
            odwagę i oparłem niewielki przedmiot leżący na stole o książkę - po 
            czym skierowałem nań promienie dziwnego, fioletowego światła. 
            Promień latarki wydawał się teraz rozbity, przypominał bardziej 
            rozproszone krople deszczu albo drobne grudki fioletowego gradu, niż 
            jednostajny strumień światła. Kiedy drobiny padły na szklistą 
            powierzchnię pośrodku dziwnego urządzenia, wydały cichy trzask, jak 
            odgłos iskrzącego odkurzacza. Ciemna, szklista powierzchnia 
            rozbłysła różowawą poświatą i pośrodku niej pojawił się nagle, 
            niewyraźny zrazu, biały kształt. W chwilę potem zauważyłem, że nie 
            byłem już w pokoju sam - i włożyłem promiennik na powrót do 
            kieszeni.



Strona 1 > 2



Powrót do spisu pozycji działu Horrory







ميترا / मित्र / Ми́тра / Mitra
Mitra Taus Melek

Misja | Polityka Prywatności | | Kontakt | Zgłoś Błąd | Pióropusz.Net | Magical-Resources.Net
Wyszukiwarka zasobów Portalu Mrooczlandia
Internationale: Российская Федерация | English language | Deutsche Sprache | China | Lingvo Internacia

Portal Mrooczlandia www.Mrooczlandia.com
Wszelkie prawa zastrzeżone ©