Portal Mrooczlandia





[ Magia ] : [ Dział Publikacje Portalu Mrooczlandia]

Astralne Istoty i Fauna Astralna

autor: Robert Bruce

Wymiar astralny zawiera rozległą różnorodność tego co powinno być nazywane nie-fizycznymi formami życia subtelnej energii; lub jak Carlos Castenada zręcznie je nazwał: nieorganicznych istot. Niektóre z nich mają przychylną naturę (miłe) a niektóre wydają się mieć wrogą naturę (nie tak miłe). Poziom inteligencji każdego rodzaju różni się w wielkim stopniu. Rozległa większość każdego typu wydaje się mieć swe własne agendy, niczym do trzymania się siebie samych i zazwyczaj nie lubiących być niepokojonych lub gdy się im przeszkadza. Nie licząc istot wysokiego poziomu takich jak półbogowie, anioły i mistrzowie duchowi, rozciągają się od przyjaznych i pomocnych, do czasami przydatnych, do zabawnych, do neutralnych, do podłych, do złośliwych, aż do zwłowrogich i złych.

Nieorganiczne istoty pojawiają się w wielkiej rozmaitości kształtów. Niektóre z mniej inteligentnych rodzajów wydają się być animalistyczne i drapieżne z natury, o wiele bardziej niczym fauna zwierzęca i owady napotykane w fizycznym wymiarze. Przywołuję mniej inteligentne, zwierzęce i nieprzychylne rodzaje prostej, astralnej fauny. Mimo iż one wszystko wydają się przybywać z jakiegoś miejsca w lub okolicy wymiaru astralnego, wiele z nich jest zdolnych do działania w sferze rzeczywistego czasu. Niektóre z nich, niestety, gustują w prześladowaniu osób dokonujących projekcji astralnych, szczególnie nowicjuszy.

Możesz zupełnie nic nie odnaleść na płaszczyźnie astralnej, z uwagi na ulotną naturę jej wielu wewnętrznych środowisk. W pewien sposób, astral może być porównany do oceanu: są tam ryby, szelfy, ośmiornice, delfiny, wieloryby, rekiny, barrakudy, węże morskie, kraby, krewetki, meduzy, żółwie, foki i pingwiny, itp. itd. Część z fauny oceanicznej jest przyjazna, niektóre są niegroźne, niektóre są groźne tylko jeśli są niepokojone, zdenerwowane lub głodne, niektóre mogą być groźne w niezamierzony sposób, inne zaś są dogłębnie niebezpieczne cały czas. Jest tutaj także wielu wędrowców, niektórzy daleko od lądów, znajdując się tutaj w trakcie płynięcia, frunięcia lub pływania tu i tam.

Mimo iż wiele części płaszczyzny astralnej wydaje się być pełne życia, to zupełnie rzadkie jest spotkanie z ciekawą istotą podczas podróżowania tutaj, lecz czasami się to udaje. Po prostu każda płaszczyzna astralna i królestwo posiada pewnego rodzaju miejscowych mieszkańców. Owe formy życia często żyją w określonych rejonach lub królestwach i całkiem często wydają się być nieświadome tego iż są jakiekolwiek inne rzeczywistości lub poziomy wymiarowości poza ich własną. Są one często zdumione kiedy spotykają jakiegoś podróżnika astalnego. Inne rodzaje które możesz spotkać, wydają się być dobrzez świadome istnienia innych wymiarów, lecz mają mało cierpliwości do osób dokonujących projekcji astralnych i lubią je ignorować.

W pewien sposób, zbliżając się do istot astralnych których nie znasz, to jest to niczym zbliżanie się nieznajomego w wymiarze fizycznym. Większość nieznajomych ignoruje innych ludzi, nawet kiedy zostaną uprzejmie zapytanych o kierunek lub zada się im jakieś inne pytanie. Nieznajomi dadzą, w najlepszym wypadku, pobieżne odpowiedzi ponieważ spieszą się oni by iść dalej podczas gdy będą cię czynnie próbować ignorować. Istoty astralne, niczym większość nieznajomych, nie wydawają się cieszyć z bycia wciągniętymi w sprawy nieznajomych, zazwyczaj mając do zrobienia swe o wiele ważniejsze rzeczy. Podczas dokonywania projekcji, czasami spotkasz się z innymi osobami dokonującymi projekcjami tak jak ty sam, lecz większość z nich nie jest nawe świadoma iż dokonują projekcji astralnej. Wydaje się iż świadomość i pamięć osób dokonujących projekcji astralnych mających swe własne fizyczne istnienie, odnośnie tego kim oni są, różnią się w bardzo wielkim stopniu. Wielu wydaje się być jakby spali w marszu lub śnili, lub jedynie płyną z prądem życia i wydarzeń w królestwie astralnym, jakby byli oni jego częścią oraz naprawdę tam żyli. Są oni często zaskoczeni kiedy pokaże się im iż mogą fruwać itd.

Podejrzewam iż owa zmienność w świadomości i pamięci jest spowodowana przez wiele czynników, takich jak: rozwój energetyczny i aktywność, ilość energi przesłanej w trakcie projekcji na astralną powłokę z jego fizycznego / eterycznego ciała oraz to czy osoba dokonująca projekcji dokonuje świadomego wyjścia w astral czy też nie i czy ma zachowaną świadomość później. Świadome wyjście poza ciało wydaje się powodować o wiele większy przepływ energii do sobowtóra astralnego niż jest to zazwyczaj dostępne do osób dokonujących projekcji astralnej podczas snu. Jest także możliwe iż nieprzerwana ciągłość świadomości dostarczana przez świadome wyjście w projekcję astralną usuwa wiele z sennych cech powiązanych z istnieniem w innym wymiarach.

Najważniejszą rzeczą do uświadomienia sobie odnośnie innych istot, inteligentnych lub nie, które możesz napotkać w astralu jest to iż nie są one bytami sennymi ani tworami twego własnego podświadomego umysłu. Mają oni zazwyczaj swe własne życie, znaczenie i cele. Nie są one, w większości przypadków, jedynie dekoracjami do zabawy lub do używania przez dowolnego przechodzącego podróżnika astralnego. Większość bytów astralnych nie wykazuje zainteresowania kiedy są pytane i niepokojone, poprzez to co może wydawać się być dla nich ciągłym strumieniem zagubionych i ciekawskich podróżników astralnych.

Ponad wszystko powyżej, niektóre byty astralne będą rozmowne a nawet czynnie pomagać i zachęcać podróżników astralnych, szczególnie jeśli osoby dokonujące projekcji astralnych są uprzejme i grzeczne w swym zachowaniu. Podobne przyciąga podobne na płaszczyźnie astralnej i - jeśli jesteś przyjazny oraz szczery - tym samym o wiele bardziej prawdopodobne jest iż spotkasz tam istoty które także są przyjazne i uczciwe.

Historie Przypadków:
Historia tego przypadku ukazuje pewną osobę która dokonywała projekcji astralnej i spotkała oraz oddziaływała wraz z istotą astralną lub inną osobą dokonującą projekcji astralnej (trudno to określić) jak też i ukazuje pewne inne ciekawe cechy projekcji astralnej.

A: Mr. R: Obudziłem się około 4:00 rano i nie mogłem ponownie zasnąć. Tak więc włączyłem radio bardzo cicho. Zdecydowałem się spróbować OBE poprzez położenie się na mych plecach. Trudno było mi zasnąć na plecach, lecz była to dla mnie najlepsza pozycja do dokonania OBE. Za każdym razem kiedy leżałem na mych plecach i doświadczałem paraliżu i wibracji, byłem gotowy do wyjścia poza me ciało, me mięśnie gardła zaciskały się i nie mogłem oddychać, co zaskoczyło mnie i przebudziło. Lecz ostatniej nocy, spróbowałem małej sztuczki która działała dla mnie przedtem. Położyłem się na mych plecach z głową lekko przechyloną na jeden bok. To zapobiegało zamykaniu się mego gardła.

B: Po wyjściu z ciała, wkrótce odkryłem iż jestem na słonecznym kamiennym klifie spoglądając na ocean. Była tam przepiękna kobieta w kostiumie kąpielowym, ustawiona plecami do mnie. Zapragnąłem jej seksualnie i myśląc iż jest ona tylko mym tworem sennym a nie prawdziwą osobą, pomyślałem iż mogę z nią zrobić co tylko zapragnę, tam więc położyłem mą rękę na jej ramieniu. Kiedy ona się obróciła, zauważyłem iż chroni ona małą dziewczynkę w kostiumie kąpielowym która była trzymana w jej ramionach. Wycofałem się i obraz zaczął lekko drgać. Zapamiętałem aby spojrzeć szybko na me ręce i obraz znów się uspokoił.

C: Pomyślałem, "Poczekaj minutę, Robert Bruce ostrzegł mnie iż mogą być tutaj PRAWDZIWE byty duchowe lub inne osoby dokonujące projekcji astralnej, a nie tylko senne mary." Gdy to pomyślałem, poczułem coś bardzo CIEPŁEGO bijącego do mnie od kobiety. Obróciła się twarzą do mnie, uśmiechnęła a następnie pozostawiła. Intuicyjnie WIEDZIAŁEM iż była ona świadoma iż dopiero zaczynałem swą przygodę z projekcjami astralnymi i naprawdę nie miałem zamiaru jej przeszkadzać ani wyrządzić krzywdę. Nie mówiła, nie krzyczała, ani też nie zawodziła. Po prostu znikła. Wtedy pomyślałem "Zaczynę od teraz traktować z szacunkiem wszystkie senne postacie" i skoczyłem z klifu, odlatując do portu a następnie odleciałem nad morze.

D: Pomyślałem o powrocie do mego pokoju i spojrzeniu na me śpiące ciało. Nagle, ocean znikł i wszystko stało się białe. Usłyszałem dwa krótkie świszczące głosy i nagle powróciłem do mego pokoju, naprzeciwko mego łóżka i mego ciała. Wiedziałem iż muszę pozostać w spokoju i pozostałem. Lecz przysięgam, mą pierwszą myślą było "nie mogę doczekać się aż powiem o tym Robertowi !" Unosiłem się tam w powietrzu przez jakiś czas, delektując się poczuciem fruwania i bycia poza mym ciałem !.

E: Wtedy zauważyłem coś dziwnego. Nie mogłem zobaczyć prawidłowo mego fizycznego ciała ! Spoglądałem wyaźnie na łóżko lecz mogłem jedynie ujrzeć słabe wgłębienie, ukazujące zarysy w miejscu gdzie powinno być me ciało. Musiałem spojrzeć zbyt mocno i skupić się NA CIELE, ponieważ zostałem wtedy wessany z powrotem do niego. To uczucie było jakby coś wnikło W me fizyczne ciało.

Moje Komentarze:
A. To ukazuje jak niezauważone problemy z oddychaniem niczym bezdech senny mogą wpływać na projekcje astralne. Pokazuje to także jak pozycja spoczynkowa może oddziaływać na projekcję astralną.

B. Rod przeszedł bezpośrednio do płaszczyzny astralnej po swym pierwszym świadomym wyjściu. Pokazuje to jak on ustabilizował zaburzenia poprzez pobieżne spoglądanie na swe ręce.

C. Objawienie, gdy Rod odkrył iż pewni ludzie w astralu naprawdę mogą być rzeczywistymi ludźmi, podróżnikami jak on sam lub prawdziwymi bytami astralnymi i w związku z tym zasługują na szacunek i ostrożność. Pokazuje to także wzruszającą wymianę empatyczną kiedy kobieta wyraziła swą wdzięczność wobec niego za jego uświadomienie sobie i skupienie (ciepłe uczucia) przed odejściem.

D. Pokazuje jak możesz powrócić w okolice swego fizycznego ciała i zamienić projekcję astralną w projekcję w czasie rzeczywistym jeśli myślisz lub odczuwasz swe fizyczne ciało.

E. Zaburzenia rzeczywistości są wyraźne po powrocie Rod'a (niewidzialne ciało fizyczne). Jego podświadomy umysł mógł być niezdolny do zaakceptowania istnienia dwóch ciał jednocześnie. Pokazuje to także jego ponowne wejście jako bycie postrzeganym przez jego fizyczne ciało aniżeli poprzez jego sobowtóra astralnego w trakcie projekcji. Poczuł coś wciągające go do jego fizycznego ciała, z perspektywy jego fizycznego ciała, nie zaś jego astralnego odpowiednika z projekcji astralnej wnikającego do jego fizycznego ciała. To pokazuje iż fizyczne / eteryczne ciało oraz umysł były zaniepokojone i stały się świadome jego ponownego wejścia. Jego fizyczne ciało i umysł uległy przebudzeniu podczas powrotnego wejścia w nie, pozwalając na doskonałe pobranie pamięci cienia, co pokazuje rozdzielenie umysłu działające tutaj.

Dodatkowe komentarze:
Dokonywanie projekcji astralnych jest niczym udawanie się aby popływać w oceanie. Rzadko zobaczysz coś dużego lub inteligentnego, a jeszcze rzadziej spotkasz coś naprawdę niebezpiecznego. Będziesz, w oceanie astralnym, spotykał głównie nieszkodliwe ryby, foki i delfiny, czasami spotykając innych pływaków jak ty sam w trakcie przemierzania owego astralnego oceanu.

Najlepszym zachowaniem i regułą bezpieczeństwa podczas wszelakiego rodzaju projekcji jest ostrożne zachowanie się, bycie zawsze uprzejmym i pamiętanie o swym interesie chyba że zostaniesz zaproszony lub dostaniesz zgodę by działać innaczej. Zawsze bądź gotów do szybkiego oddalenia się jeśli zdarzy się coś dziwnego lub zagrażającego, tudzież jeśli poczujesz się nieprzyjemnie w jakiś sposób.

Jedynie bardzo rzadko jakaś osoba dokonująca projekcji astralnych spotka rozwinięte istoty duchowe, a jeszcze rzadziej spotka anioły. W mej opini, anioły są rasą wysoce rozwiniętych bytów duchowych. Istnieją z całą pewnością. Widziałem anioły wiele razy, w OBE i wizjach, jak też i mymi własnymi fizycznymi oczami podczas kilku rzadkich i ważnych okazji.

Anioły są niemożliwe do wyśledzenia lub celowego napotkania podczas OBE. Są one szczególnie rzadkie w strefie czasu rzeczywistego i rejonie od niskiej do średniej płaszczyzny astralnej. Czasami będziesz napotykał je przypadkowo, szczególnie w wyższym astralnym i umysłowym wymiarze. Anioły i inne rozwinięte duchowo istoty wydają się być same widzialne tylko jeśli one same mają dobry powód aby to zrobić. Nie są one na pewno rodzajem istot które przystaną i wdadzą się w rozmowę z zamiłowaniem.

Anioły i rozwinięte byty duchowe, w odróżnieniu od większości mieszkańców astrala, nie wyglądają na będące ograniczone do jakiejś poszczególnej płaszczyzny lub poziomu wymiaru. Posiadają one zdolność, jak wierzę, do ukazywania się na każdym poziomie, nawet w sferze czasu rzeczywistego i samym wymiarze fizycznym. Posiadają one zdolność do otulania mniejszych istot swą własną energią i przenoszenia ich do innych wymiarowo poziomów. W ten sposób, często będą widziane pomagając duchom zmarłych ludzi ukazywać się chwilowo w strefie czasu rzeczywistego, lub nawet pomagać im widzialnie w samym wymiarze fizycznym. Jest to coś niczym pobieżna wizyta aby się ukazać i tego rodzaju zjawiska zawsze wynikają z naprawdę istotnych powodów, mimo iż owe powody nie mogą być widoczne w owym czasie.

Ponadto dodam do powyższego i z powodu czystej ciekawości: widziałem wiele duchów przejawiających się w wymiarze fizycznym, z powodu natury mej mistycznej pracy i zdolności jasnowidzenia. Za każdym razem, widziałem przynajmniej jeden rozwinięty byt, czasami nawet anioła, działającego w tle. Duchy przyprowadzane w ten sposób są zawsze otulone w zalewie lśniąco-srebrnego światła.

Typowa manifestacja jakiegoś ducha podobna do tej zacznie się od silnego skupienia energii w pokoju, czemu towarzyszy wiele srebrnych przebłysków i małych iskier światła. Namacalna aura mocy i obecności zacznie się rozpościerać po całym pokoju i atmosfera stanie się elektryczna. Zacznie się następnie pojawiać wąski, pionowy słub lśniącego srebrnego światła i zacznie się szybko rozszerzać, jakby kurtyna światła była podciągnięta wystarczająco aby jakaś osoba mogła poprzez nią przejść. Wielki przebłysk lśniącego srebrnego światła, wraz z namacalnym poczuciem mocy, pobudzenia i miłości wypływających poprzez tą międzywymiarową szczelinę. Następnie przybywające w odwiedziny duchy zmarłych po prostu przejdą poprzez to przejście i staną pośrodku pokoju, skąpane i trzymane w tym strumieniu światła.

W tym czasie, jeśli masz dobry wzrok i patrzysz nadal w światło za duchem zmarłego, zazwyczaj ujrzysz przynajmniej jednego rozwiniętą istotę lub anioła stojącego tam, jakby cierpliwie czekał chwilę lub będący o stopę za duchowym gościem. Odwiedzający duch zmarłego krewny lub przyjaciel będzie także często widoczny jako stojący tuż obok za i u boku duchowego gościa, często trzymając jego rękę lub trzymając rękę na jego ramieniu.

Fauna Niższej pod-Płaszczyzny:
Najbardziej problematyczne rodzaje astralnej fauny wydają się wywodzić z wyraźnie niskich pod-płaszczyzn astralnych. Posiadają one ciemniejsze i bardziej złowrogie cechy płaszczyzn astralnych. Mogą być one porównane do równoległych cieni bardziej przyjaźnie nastawionych części płaszczyzn astralnych. Mimo iż nadal są częścią płaszczyzn astralnych, technicznie mówiąc, to posiadają wyraźnie widoczne odmienne cechy lub część cech, zawierając wszelakie ciemniejsze cechy. Innym sposobem postrzegania ich jest rozważanie ich jako nocną część płaszczyzn astralnych, coś niczym ciemna strona księżyca która nigdy nie ujrzy żadnego światła Słońca.

Niska fauna astralna jest normalnie zdolna jedynie do działania w wymiarach podobnych do ich lub niższego od wymiaru ich pochodzenia. Jest to rozsądna sugestia, oparta na tym iż mają one ograniczenia energetyczne narzucone przez ich naturę i wymiarowy poziom pochodzenia. Niektóre z owych bytów wydają się być zdolne do działania w strefie czasu rzeczywistego. Strefa czasu rzeczywistego może być uznana jako zupełnie neutralny teren, mówiąc wymiarowo.

Wszystkie niższe typy, niezależnie od klasyfikacji lub pochodzenia, wydają się być samotnymi drapieżnikami z swej natury. Wydają się mieć także różne stopnie siły, inteligencji i zdolności. Z swej natury, wszystkie nieprzyjazne byty ukazują chłodną i niemalże niczym owadzią naturę. Wyższe uczucia niczym miłość, współczucie i miłosierdzie są im zupełnie obce. Nie oznacza to jednakże iż są one diabelskie w najściślejszym znaczeniu tego słowa. Oznacza to tylko iż nie posiadają one wogóle żadnych wyższych uczuć. Ponieważ pająk ogrodow nie ma żadnych wyższych uczuć, to nie jest zły gdy zabija i zjada przepięknego motyla. Jest to pająk i stąd też działa zgodnie z swą naturą, a pająki muszą się odżywiać owadami aby przetrwać.

Z mego doświadczenia, nieprzyjazne rodzaje nie działają dobrze razem, bez względy na wszelakie możliwe wspólne pochodzenie. One zazwyczaj wydają się być zupełnie agresywne i walczące pomiędzy sobą wzajemnie, co wynika z wyraźnie widocznej hierarchii kiedy są zgromadzone razem. Wierzę, iż grupy astralnej fauny pojawiają się jedynie aby działać razem jeśli spotykają się aby działać razem. Mogą być one czasami zmuszone do działania razem, tymczasowo, poprzez okoliczności w których mają one wspólne interesy lub wspólne potrzeby.




Fauna astralna może także się przejawiać w wielkiej różnorodności pozornych i zmiennych kształtów. Zwykłym ulubionym kształtem jest postać odrażającej uśmiechającej się małpy. Kształty gargulców i harpii są także często spotykane. Niektóre z nich wydają sie wybierać bardziej tradycyjny rodzaj wyglądu rogatych demonów, podczas gdy inne sięgają po bardziej wyważony wygląd. Owe ostatnie kształty są często możliwe iż stworzone na wzór horrorów lub widowisk telewizyjnych, lub nawet w z współczesnych koszmarów ludzkości.

Rozmiar i wygląd bytu, widziany przez osobę dokonującą projekcji astralnych, lub w strefie czasu rzeczywistego tudzież wzrokiem astralnym, nie daje zupełnie żadnych wiarygodnych wskazówek od jego prawdziwej sile i inteligencji. Wiele małych i słabych bytów wydaje się radować wielkim i niebezpiecznym wyglądem. Jest to niczym jakieś zwierzę które woli napuszyć swą sierć aby wyglądać w konfrontacji większe niż jest w rzeczywistości. Silniejsze i bardziej inteligentne istoty, niemniej jednak, nie wydają się przejmować się nadmiernie wyglądem i mogą używać nawet swego pierwotnego kształtu, jeśli takowy posiadają. Widziałem byty rozmiaru niedźwiedzi polarnych uciekających kiedy powiedziało się do nich "BOO !". Tak samo też, widziałem inne byty o wyglądzie wielkich szczurów które nie chciały być świadomie zaczepiane.

Wiele istot wydaje się wybierać jakiś kształt zaczerpnięty z umysłu osoby dokonującej projekcji astralnej, co wskazuje na pewien stopień zdolności telepatycznych. Używają go one aby stworzyć najwyższy możliwy stopień przerażenia. Jest to bardzo dobry powód tego dlaczego osoby dokonujące projekcji astralnych powinny pilnować aby miały czysty i pusty umysł i maskować swe prawdziwe uczucia kiedy spotkają lub są zmuszone do radzenia sobie z jakąś fauną astralną.

Słabsze i o wiele bardziej powszechne rodzaje fauny astralnej, te odpowiedzialne za większość przerażających rodzajów ataków Żywiolaków i Mieszkańców, wydają się posiadać bardzo mało własnej mocy. Są one bardzo słabymi, nieśmiałymi stworzeniami a ich wygląd jest zawsze wielce przesadzonym złudzeniem. Będą one zazwyczaj pośpiesznie uciekać gdy tylko zbliży się do nich osoba dokonująca projekcji astralnych z silnym lub konfrontacyjnym nastawieniem. Większość nieprzyjaznych bytów unika bezpośredniego zwracania na nie uwagi i czynnie unika ich dostrzeżenia. Będą one więc ogólnie unikać bezpośrednich spotkań z osobami dokonującymi projekcji astralnych, woląc używać złudzeń aby wyrządzać im różne podłości. Jest tak w szczególności z bardziej doświadczonymi osobami dokonującymi projekcji astralnych które o wiele bardziej prawdopodobnie są skłonne do walki.

Niektóre rodzaje fauny astralnej wydają się być przyciągane i możliwe także iż odżywiać się, energetycznymi wibracjami tworzonymi i rozpowszechnianymi przez ogólnie przerażone osoby dokonujące projekcji astralnych. Raz spotkane, podtrzymują lęk i nieśmiałość z strony osoby dokonującej projekcji astralnej, wydaje się przy tym iż czyni to faunę astralną jeszcze bardziej agresywną. Ich zastraszające zachowanie jest, niemniej jednak, zawsze przeciwne wobec jakichkolwiek rodzajów bezpośredniego ataku. To wskazuje iż nie są one zdolne do przeprowadzenia bezpośredniego ataku na jakąś osobę dokonującą projekcji astralnych, co mogę potwierdzić opierając się na mych doświadczeniach. Narastający i ciągły lęk z strony osoby dokonującej projekcji astralnej często przyciąga inne byty tego samego rodzaju, tym samym zwiększając ich liczbę i pogarszając sytuację osoby dokonującej projekcji astralnej. Z uwagi na to wszystko, ujawnienie się istot tego rodzaju jest naprawdę rzadkie.

Rozległa większość fauny astralnej nie posiada, jak wierzę, mocy aby bezpośrednio wyrządzić krzywdę osobie dokonującej projekcji astralnych, lecz zawsze są zalecane środki ostrożności w owych sprawach. Powszechnie się uważa iż niefizyczne istoty wszelakiego rodzaju są zupełnie nieszkodliwe dla osób dokonujących projekcji astralnych i są jedynie zdolne do przerażenia ich. Podczas gdy jest to ogólnie prawdą, jak ma to miejce z rodzajami Żywiolaków i Mieszkańców, to są tutaj pewne wyjątki. Ciało w czasie rzeczywistym, astralu i wszystkie wyższe ciała są naprawdę niewrażliwe oraz z pewnością nie mogą zostać zniszczone lub zabite. Niemniej, możliwe jest iż mogą doznać energetycznego uszkodzenia i słabości z powodu silnego lub długotrwałego ataku przez silniejsze i bardziej inteligentne rodzaje niefizycznych bytów.

Mimo iż przypadki tego są niesłychanie rzadkie, jeśli energetyczny budulec sobowtóra używanego poczas projekcji astralnych ulegnie uszkodzeniu, to uszkodzenie może przenieść się na ciało fizyczne. W tym przypadku, ciało fizyczne może doświadczyć niezwykłego zmęczenia. Jeszcze rzadziej mogą się na ciele fizycznym pojawić obrzęki, wysypki i dziwne znaki. Są one podobnie jak obrzęki, wodniste pęcherze a także wysypka przypadkowymi skutkami ubocznymi prac nad rozwojem energetycznym, szczególnie podczas wczesnych jego etapów kiedy ścieżki energetyczne zaczynają się oczyszczać i utrwalają. Wszystkie owe objawy zdrowotne zanikają dość szybko, często znikając w jedynie kilka godzin. Ciało energetyczne leczy się i powraca do zdrowia bardzo szybko jeśli jego budulec jest zaburzony lub uszkodzony w jakikolwiek sposób.

Każdy znaczący atak powodujący utratę energii budulca ciała w sobowtórze w projekcjach astralnych posiada uboczne skutki bezpieczeństwa. Powoduje to natychmiastowe i odruchowe przerwanie projekcji astralnej. Projekcja astralna jest pewnego rodzaju delikatnie wyważonym procesem zawierającym dwustronne zasysanie energetyczne telepatycznej wymiany pomiędzy ciałem fizycznym a jego sobowtórem astralnym w projekcji astralnej. Nie potrzeba wiele aby zakłócić ów proces i spowodować jego zanik, co skutkuje natychmiastowym powrotem sobowtóra astralnego do bezpiecznego schronienia w ciele fizycznym.

Zważcie iż owe ataki, szczególnie ataki powodujące prawdziwą utratę energetyczną lub utratę budulca, są niesłychanie rzadkie i nie są czymś czego należy się nadmiernie obawiać. Można je porównać do ryzyka narażenia się na obrażenia zadane przez niebezpieczne zwierzęta morskie, z jakim to ryzykiem jest związane rozrywkowe pływanie. Zranienia są zupełnie rzadkimi wydarzeniami dla przeciętnych pływaków, z największym zagrożeniem nie będącym niczym więcej niż czasami napotykanym poparzeniem przez żądła meduzy. Zawodowi pływacy i pływacy daleko morscy, niemniej jednak, spędzają o wiele więcej czasu w bardziej niezbadanych i nieokiełznanych częściach głębin morskich, a tym samym też mają do czynienia z nieco większym ryzykiem narażenia się na wypadek niż ma to miejsce u pływaków amatorów. To także odnosi się do często dokonywanych projekcji astralnych, szczególnych tych z naturalną skłonnością do bardziej okultystycznych i metafizycznych aspektów badań poza cielesnych. W końcu, odnosi się to także do bardziej doświadczonych i odważnych osób dokonujących projekcji astralnych, w szczególności zaś do tych którzy czynnie pomagają ludziom cierpiącym z powodu magicznych / demonicznych ataków i innych problemów związanych z podobnego rodzaju bytami.

Powyższy materiał zawiera pewne wskazówki odnośnie tego jak można ocenić względną moc i ryzyko zagrożenia dowolnego rodzaju fauny astralnej lub niefizycznego bytu. Jeśli coś przejawia się bezpośrednio i działa w otwarcie zagrażający lub zastraszający sposób, to rozsądnie można ocenić iż nie posiada to żadnej prawdziwej siły i tym samym ów byt nie stanowi prawdziwego zagrożenia. Owe rodzaje można spokojnie zwalczyć i z łatwością odkryjemy iż szybko ulegają przerażeniu oraz dokonują ucieczki nawet przed najbardziej niedoświadczonymi i nieśmiałymi osobami dokonującymi projekcji astralnych. Jeśli, niemniej jednak, napotkane jest coś co działa w nieśmiały i ukradkowy sposób aniżeli w otwarcie zagrażający sposób i natychmiast próbuje ukryć się lub opuścić dany obszar, to najlepiej jest pozostawić to samo i nie podążać za tym lub nie przeszkadzać mu. Dyskrecja jest zawsze najlepszą częścią męstwa podczas tego rodzaju spotkań.

Wedle mej wiedzy, jeśli osoba dokonująca projekcji astralnej pamięta o swym własnym interesie, pozostaje cicha, używa zdrowego rozsądu i dokonuje projekcji w inne miejsce gdy tylko odkryje iż znalazła się w złej sytuacji, to ma mało powodów do zmartwień. Z wszystkich tysięcy projekcji astralnych z którymi historiami się zapoznałem, spotkałem się tylko z bardzo małą liczbą pomocnych sytuacji kiedy nastąpiły prawdziwe problemy z astralną fauną. W większości owych przypadku, gdy tylko sytuacja spotkała się z odważnym i bardziej przyjaznym nastawieniem problematycznych bytów, czy to prawdziwych czy też wymyślonych, po prostu one zanikały. Poniżej są dwa zupełnie typowe doświadczenia w których napotkano faunę astralną należącą do bardzo niskich poziomów astrala:

Fauna Niskiego Astrala - historie przypadków:

Biała Szumiąca Rzecz:
Mr. D: Moje doświadczenie może być wyjaśnione jako dziwaczne. Moje pierwsze OBE (jak dotąd) zdarzyło mi się kiedy zacząłem się powoli kłaść spać. Próbowałem porzucić me ciało w stanie czuwania lecz nie zdołałem tego zrobić, tak więc zasnąłem i zacząłem śnić. Nagle poczułem jakby moje ciało astralne było wyciągane z mego ciała poprzez me usta (myślałem że zęby mi wypadną !). Wtedy zacząłem się unosić ponad mym ciałem i moja wizja zaczęła się zamazywać. Byłem w szoku i zapomniałem iż nie powinienem panikować. Zdecydowałem się spróbować fruwać i zacząłem odfruwać poprzez dach lecz szybko zapragnąłem przestać ponieważ to wszystko stało się zbyt dziwne. Nagle pojawiła się wyskakując z ściany mała dziwna biała rzecz wydająca szumiący odgłos (czyżby to był wytwór mojej wyobraźni ?) i przywarło do mego paca, a to także było dziwne. Odkryłem butelkę mleka czekoladowego na mym łóżku której tam nie było w rzeczywistym życiu, lecz wydawała się być pusta kiedy ją podniosłem. Wtedy nieco więcej białych rzeczy zaczęło fruwać wokoło i dotykać mych paców i wszystko to wydawało mi się być zbyt dziwne. Nie mogłem sobie z tym poradzić toteż zdecydowałem się powrócić do mego ciała.

Puszyste istoty o ostrych zębach:
Mr. K: Mój brat i ja doświadczyliśmy czegoś co jak sądzimy było świadomą projekcją astralną. Obydwoje "widzieliśmy" się wzajemnie tej nocy. (Obydwaj dokonywaliśmy projekcji w tym samym miejscu i z tego samego pokoju). Widziałem go w mętnej wizji... lecz to co zobaczył na mnie przeraziło go. Powiedział iż widział coś co wyglądało na małe, blade, będące wielkości ręki, puszyste istoty na całym mym ciele podczas projekcji astralnej. Ich jedyną dostrzegalnymi cechami było futro i usta pełne ostrych małych zębów. Obydwoje doświadczyliśmy tego samego snu, lub koszmaru, lub nasze próby dokonania wspólnej projekcji astralnej okazały się być skuteczne. Była to nasza pierwsza zamierzona i świadoma próba i z powodu tego co obydwaj doświadczyliśmy tej nocy nie próbowaliśmy jej więcej od tego czasu. W rzeczy samej, od tamtej pory zaczęliśmy omijać razem tą sprawę.

Moje komentarze:
Obydwie owe sprawy wydawają się być zupełnie normalną rzeczą podczas pierwszych projekcji astralnych, niezależnie od udziału w nich fauny astralnej. W przypadku sprawy Dave, odczucia związane z wychodzeniem były odczuwane z stanu snu. Wygląda to jakby wybudziło to Dave i on wtedy doświadczył w pełni świadomego wyjścia. Odczucie wyssysania które on czuł w swych ustach jest poniekąd niezwykłe, lecz jest zupełnie zrozumiałe. Jest tutaj całkiem pokaźne drugie skupisko energetyczne usytuowane w okolicach ust i policzków, a język także jest pokryty cząsteczkami o wysokim skupieniu wymiany energii.

Czynna konfiguracja ośrodków energetycznych poszczególnych osób dokonujących projekcji astralnych różni się co nieco. Okolice ust mogą być, jak w przypadku Dave, bardziej czynne niż zwykle i tym samym też powodować pewne odczuwalne doznania poczas wychodzenia ku projekcji astralnej. Wszystkie osoby rozpoczynające swą przygodę z projekcjami astralnymi mogą tym samym doświadczać wielu delikatnych odmian tego co słyszeli iż jest normalnymi doznaniami związanymi z świadomym wyjściem w projekcją astralną.

Małe istoty napotkane w obu powyższych sprawach są przykładami bardzo niskiego życia astralnego. Są one małymi, żywiącymi się energią rodzajami bytów, czymś niczym odmiana komara lub pijawki spotykana w niskim astralu. Owe rzeczy są zupełnie powszechne i wydają się niepokoić niektórych ludzi bardziej niż innych, zupełnie tak jak komary gromadzą się wokoło jednych ludzi bardziej niż wokoło innych. Owe małe byty wydają się karmić na owych ludziach niezależnie od tego czy dokonują oni projekcji astralnych; nie wyrządzają przy tym żadnej krzywdy procesowi projekcji astralnych. To może być przypadek iż owe osoby dokonujące projekcji astralnych zaskoczyły je kiedy owe podobne do komarów istoty karmiły się. Możliwe iż zostały przywabione do osób dokonujących projekcji astralnych jedynie dlatego iż czuły iż one śpią w tym czasie. One zarówno nie zauważyły ani też nie miały na tyle rozwiniętej inteligencji aby przejmować się tym, czy ich zamierzona ofiara świadomie dokonuje projekcji a nie śpi w tym czasie.

Palce u rąk lub nóg są najczęstszym miejscem przyczepiania się istot żywiącymi się energią, małych lub dużych. Owe miejsca zawierają wysokie skupienie energii punktów wymiany i ważne ośrodki pobocznych skupisk energetycznych, poprzez które energia jest normalnie wymieniana. Owe miejsca mogą także działać w drugą stronę, kiedy podczas leczenia jest przez nie kierowany odwrócony przeływ energetyczny tworzony przez znachora. Byty żywiące się energią, w podobny sposób, tworzą energetyczne zapotrzebowanie w ciele eterycznym w celu pobierania z niego energii. Jeśli istota jest głodna lub posiada niski poziom energii, to ów energetyczny przepływ jest prawdopodobnie wywoływany przez zwykły kontakt.

Jest także możliwe iż doznanie ssanie które czuł Dave w swych ustach, podczas wychodzenia z ciała, było spowodowane przez owe małe pijawki energetyczne. Niektóre z nich mogą być przyczepione do rejonu ust w ciele eterycznym Dave i zostały zaniepokojone lub odrzucone kiedy rozpoczął on projekcję astralną, jedynie aby powrócić i próbować przyczepić się ponownie krótki czas później.

Powyższe rodzaje doświadczeń, zupełnie naprawdę rzadkie, mogą być sklasyfikowane jako coś niczym Mieszkańcy na przedsionku doświadczenia. Ten rodzaj astralnej fauny wydaje się nie być groźniejszy niż przeciętny komar lub pijawka. Są one bardziej denerwujące aniżeli szkodliwe, mimo iż one często uciekają przed światłem dziennym wzroku jakiejś niedoświadczonej lub niedoinformowanej osoby dokonującej projekcji astralnych. Zalecam aby wszelakie małe byty z rodzajów żywiących się energią, każdego możliwego rodzaju jak powyżej, były traktowane odpowiednio jako naturalne zwierzęta. Jeśli owe osoby dokonujące projekcji astralnych w czynny sposób wyobrażą sobie owe małe istoty spalane płomieniami, lub nawet strącane z nich swymi rękami w czasie rzeczywistym, to one powinny zniknąć lub się odczepić i bardzo szybko się oddalić.



Powrót do działu Publikacje







ميترا / मित्र / Ми́тра / Mitra
Mitra Taus Melek

Misja | Polityka Prywatności | | Kontakt | Zgłoś Błąd | Pióropusz.Net | Magical-Resources.Net
Wyszukiwarka zasobów Portalu Mrooczlandia
Internationale: Российская Федерация | English language | Deutsche Sprache | China | Lingvo Internacia

Portal Mrooczlandia www.Mrooczlandia.com
Wszelkie prawa zastrzeżone ©