Portal Mrooczlandia





| Horrory | Romantica| Filozofia |

Horrory

H.P.Lovecraft: "Sny w Domu Wiedźmy"
(strona 1/29)


            Walter Gilman nie wiedział, czy to gorączka wywołała sny, czy może
            raczej na odwrót. Na wszystko padał cień przyczajonej, pradawnej, 
            plugawej grozy starego miasta i przeżartych pleśnią, bluźnierczych 
            spadzistości dachu, pod którym pisał, studiował i borykał się z 
            równaniami i prawami, chyba że akurat miotał się na prostym, 
            żelaznym łóżku.
            Słuch niesamowicie mu się wyczulił, osiągając prawie prymitywny 
            poziom odbioru, będący niemal nie do zniesienia. Gilman już dawno 
            temu zatrzymał tani zegar kominkowy, którego tykanie przywodziło mu 
            na myśl huk dział pułku artylerii. Nocami słabe odgłosy czarnego 
            miasta na zewnątrz, złowrogie chrobotanie szczurów w przeżartych 
            przez robactwo ścianach wystarczyły, by odbierał je niby swoiste, 
            diabelskie pandemonium. Mrok zawsze zdawały się przepełniać 
            niewyjaśnione dźwięki, a jednak czasami dygotał ze strachu, póki 
            odgłosy nie ucichły, a wówczas odbierał inne, nieco słabsze odgłosy, 
            które, jak podejrzewał, czaiły się pod nimi.
            Znajdował się w niezmiennym, nawiedzonym, pełnym legend Arkham, z 
            tulącymi się do siebie dwuspadowymi dachami, zwieszającymi się i 
            zaciemniającymi poddasza, gdzie pośród mroku, w dawnych czasach, 
            przed ludźmi króla chroniły się czarownice. W mieście tym nie było 
            bardziej mrocznego i owianego złą sławą miejsca niż szczytowy pokój, 
            w którym znalazł swą przystań, w tym bowiem domu i w tym pokoju 
            schroniła się ongiś stara Keziah Mason, która w niewiadomy po dziś 
            dzień sposób umknęła z Salem, unikając stryczka.
            Było to w 1692 roku - kat popadł w obłęd, bełkocząc o niewielkim, 
            futrzastym stworzeniu z białymi kłami, które wybiegło z celi Keziah 
            i nawet sam Cotton Mather nie był w stanie wyjaśnić znaczenia kątów 
            oraz łuków nakreślonych na szarym, kamiennym murze jakimś lepkim 
            czerwonym płynem.
            Może Gilman nie powinien był tak zawzięcie studiować. Geometria 
            nieeuklidesowa i fizyka kwantowa mogą nadszarpnąć każdy umysł, kiedy 
            zaś na dodatek ktoś interesuje się folklorem i usiłuje wyśledzić 
            dziwne źródła wielowymiarowej rzeczywistości na podstawie pewnych 
            upiornych wzmianek z opowieści gotyckich i bluźnierczych plotek 
            przekazywanych wieczorami przy kominku, trudno spodziewać się choćby 
            częściowego wyzwolenia od silnego napięcia psychicznego. Gilman 
            pochodził z Haverhill, lecz dopiero kiedy poszedł do college’u w 
            Arkham, zaczął wiązać wyższą matematykę z fantastycznymi legendami o 
            pradawnej magii. Jakaś aura tego mrocznego miasta mocno musiała 
            wpłynąć na jego wyobraźnię. Profesorowie z Uniwersytetu Miskatonic 
            nalegali, by choć trochę przystopował i z własnej woli zrezygnował z 
            uczestnictwa w niektórych wykładach. Co więcej, odwiedli go od 
            czerpania wiedzy z wątpliwej wartości ksiąg, zawierających sekrety, 
            które przechowywano pod kluczem w skarbcu uczelnianej biblioteki. 
            Stało się to jednak poniewczasie, Gilman zdążył już zajrzeć do 
            zakazanego, przerażającego Necronomiconu Abdula Alhazreda, niepełnej 
            Księgi Eibonu i wyklętego Unaussprechlichen Kulten von Junzta, by 
            porównać swą abstrakcyjną formułę dotyczącą właściwości przestrzeni 
            i wymiarów - to, co znane, z nieznanym.



Strona 1 > 2



Powrót do spisu pozycji działu Horrory







ميترا / मित्र / Ми́тра / Mitra
Mitra Taus Melek

Misja | Polityka Prywatności | | Kontakt | Zgłoś Błąd | Pióropusz.Net | Magical-Resources.Net
Wyszukiwarka zasobów Portalu Mrooczlandia
Internationale: Российская Федерация | English language | Deutsche Sprache | China | Lingvo Internacia

Portal Mrooczlandia www.Mrooczlandia.com
Wszelkie prawa zastrzeżone ©