Portal Mrooczlandia





[ Magia ] - [ Publikacje ] - [ Wampir - Jego Przyjaciele i Krewni ]

Wampir - Jego Przyjaciele i Krewni

Rozdział IV: Wampir w Asyrii, na Wschodzie i w pewnych starożytnych krajach

W zawiłej i rozległej demonologi Babiloni i Asyrii wampir zajmuje bardzo widoczne miejsce. Od najdawniejszych czasów narody Wschodu posiadały wierzenie w istnienie ciemnych i złośliwych mocy, złowrogich duchów i zjaw - które są, w co nie możemy wierzyć, naturalnie wszczepione w serce człowieka i które to zachowują swą ignorancję i agnostycyzm - nie była podważona w późniejszych czasach. Pierwsi mieszkańcy Babiloni, Sumerowie, rozróżniali trzy różne klasy złowrogich duchów, z których to każdy był zawsze gotowy zaatakować każdego kto przypadkowo lub z powodu niedbalstwa narażał się na owe ataki. W szczególności był to człowiek który wędrował z dala od swych towarzyszy po pewnym nawiedzonym miejscu, który to mógł ulec owej napaści z ich strony i dr. R. Campbell Thompson donosi nam że "interpretacją słowa 'muttaliku', jest wędrowiec, pojawia się ono więc tak często w magicznym tekście w celu wskazania owej istoty". Babilońskie złowrogie duchy pierwszej klasy były duchami które nie mogą zaznać spokoju w swych grobach i tak uparcie wędrują wzdłuż i wszerz po powierzchni Ziemi; druga klasa składała się owych przerażających istot które są do połowy ludźmi a do połowy demonami; podczas gdy trzecia klasa była diabłami, czystymi duchami tego samego rodzaju jak bogowie, potwory które dosiadały wirów powietrznych i burz piaskowych, które nękały ludzkość plagami i zarazami. Jest tutaj wiele dalszych podziałów i tak naprawdę istnieje kilka diabelskich hierarchii tak wyszczególnionych i tak ze sobą powiązanych jak asyryjska kosmorama świata duchowego.

Złowrogi duch który był znany jako "Utukku" był duchem lub zjawą, zazwyczaj lecz być może nie zawsze o bezbożnym i wrogim nastawieniu, ponieważ to był on nekromantą który wskrzeszał z zmarłych, i w starożytnym utworze, kiedy bohater, Gilgamesz, modli się do boga, Nergala o wskrzeszenie swego przyjaciela Ea-bani, to owa prośba jest spełniona, ziemia otworzyła się i "Utukku" z Ea-bani pojawili się "niczym wiatr", będący, jak mówi nam dr. Campbell Thompson, "prawdopodobnie przeźroczystym widmem o ludzkim kształcie Ea-bani, które to rozmawiało z Gligameszem". "Ekimmu" lub Duch Zmarłego, był duszą zmarłej osoby która z pewnego powodu nie mogła znaleźć spoczynku i wędrowała po powierzchni ziemi oczekując okazji do napadania na ludzi. Szczególnie często dokonywał tego w opuszczonych i otoczonych złą sławą miejscach. Dr. Thompson donosi nam że trudno jest stwierdzić w czym "Ekimmu" różnił się od "Utukku", lecz jest to niesłychanie interesujące aby zbadać przyczyny z których to jakaś osoba stawała się "Ekimmu" i tutaj możemy znaleźć nawiązania do starego greckiego wierzenia dotyczącego obowiązków wobec zmarłych, które to są najważniejsze i dla których spełnienia człowiek musi nawet ryzykować swym życiem. Powszechnie wierzono w Asyrii że po śmierci dusza wkracza do Zaświatów, "Domu Ciemności, siedziby boga, Irkalla, Domu z którego nikt z tych co doń weszli, nie wyszedł ponownie". Tutaj zmarli wiedli swe marne istnienie, cierpiąc bóle głodu i pragnienia i jeśli ich przyjaciele i krewni na ziemi także byli zbyt skąpi aby ofiarować im obfite posiłki oraz składać hojnie napitki na ich grobach, to owi zmarli byli zmuszeni zaspokoić swój głód pyłem i błotem. Lecz były tutaj pewne osoby które były w jeszcze gorszym stanie, ponieważ ich dusze nie mogły nawet wkroczyć do Zaświatów. Wynika to jasno z opisu przytoczonego przez ducha Ea-bani dla swego przyjaciela, bohaterskiego Gilgamesza:


Poprzednia | Strona 6-1 | Następna


Powrót do Wampir - Jego Przyjaciele i Krewni







ميترا / मित्र / Ми́тра / Mitra
Mitra Taus Melek

Misja | Polityka Prywatności | | Kontakt | Zgłoś Błąd | Pióropusz.Net | Magical-Resources.Net
Internationale: Российская Федерация | English language | Deutsche Sprache | China | Lingvo Internacia


Portal Mrooczlandia www.Mrooczlandia.com
Wszelkie prawa zastrzeżone ©