Portal Mrooczlandia



[ Magia : ] [ Publikacje : ] [ Kult Diabła ]

Starożytny Egipt

SET, lub Seth, którego Grecy nazywali Tyfonem, nikczemny zły i diabelski demon w mitologii Egiptu, jest określany jako "potężny bóg (a-pahuti), którego gniewu należy się obawiać." Zapiski nazywają go "Potężnym z Teb" i "Władcą Południa". Jest postrzegany jako słońce które zabija strzałami żaru; jest zabójcą a żelazo jest nazywane kośćmi Tyfona. Upolowane zwierzęta są mu poświęcane; jego symbolami są gryf (akhekh), hipopotam, krokodyl, świnia, żółw, a przede wszystkim wąż âpapi (u Greków "Apofis") odnośnie którego wierzy się iż oczekuje on na umierającego człowieka w królestwie boga Atmu (zwanego także Tmu lub Tum), który przedstawia słońce poniżej zachodniego horyzontu.

Wizerunki Seta są łatwe do rozpoznania z powodu jego długich, wyprostowanych i płasko zakończonych uszu oraz jego podobnego do trąby pyska, o którym mówi się iż oznacza głowę baśniowego zwierzęcia zwanego Oryksem. Małżonka i kobiecy odpowiednik Seta jest zwana Taour lub Taourt. Grecy zwali ją Theouris (Teorią). Wygląda ona zazwyczaj jako hipopotam w wyprostowanej postaci, jej plecy pokryte są skórą i posiada ogon krokodyla.

Apapi (Apofis) i Atmu.
Apapi (Apofis) i Atmu.


Postacie Taourt
Postacie Taourt.


Set
Set



Dusza odwiedzająca mumię. (Z papirusu Ani).
Dusza odwiedzająca mumię. (Z papirusu Ani).

Set jest często przeciwstawiany z Ozyrysem. Set jest bóstwem pustyni, suszy i gorączkowego pragnienia, oraz martwego oceanu; Ozyrys przedstawia wilgoć, Nil, ożywcze moce i życie. Plutarch pisze:

"Księżyc (przedstawiający Ozyrysa) jest w swym ożywczym i zapładniającym świetle, korzystny dla wzrostu zwierząc i rozwoju roślin; słońce, niemniej (przedstawiające Tyfona), jest określone, z swym prawdziwym ogniem, jako przegrzewające i spiekające zwierzęta; ukazuje poprzez swój blask wielką część ziemi niezdatną do zamieszkania i często przezwycięża księżyc (a mianowicie Ozyrysa)."

Jako wróg życia, Set jest utożsamiany z wszelakim zniszczeniem. Jest zanikającym księżycem, obniżaniem się poziomu wód Nilu i zachodem słońca. Stąd też jest zwany lewym lub czarnym okiem zachodzącego słońca, rządzącym rokiem od przesilenia letniego aż do przesilenia zimowego, które jest przeciwstawne prawemu lub jasnemu oku Horusa, wzrastającemu słońcu, które symbolizuje wzrost życia i rozproszone promienie od zimowego przesilenia aż do przesilenia letniego.

Set nie zawsze był dla wszystkich Egipcjan szatańskim bóstwem. Był publicznie czczony w nieistotnej zachodniej części Nilu, lecz był to naturalny początek drogi ku oazom północy. Mieszkańcy, którzy w większości byli przewodnikami pustynnych karawan, mieli dobry powód aby określać przyjaznymi sformułowaniami Seta, Władcę Pustyni.

Wiemy ponadto iż Setowi, jako bogowi wojny, była poświęcona wielka świątynia w Tanis, niedaleko bagien pomiędzy wschodnimi rozwidleniami Delty Nilu, w ważnym mieście granicznym i w czasie najazdu prawdopodobnie siedziby obcego panowania Hyksosów i Hitytów, którzy utożsamiali swego własnego boga Sutech z egipskim Setem. Lecz nawet wśród Hyksosów, Set był czczony jako przerażający Bóg nieodpartej mocy, brutalnej siły, wojny i zniszczenia.

Istnieje pewne stare malowidło naścienne z Karnak, pochodzące z czasów XVIII dynasti, na którym Set widnieje jako nauczyciel Faraona Totmesa III w sztuce łucznictwa.

Set uczy króla sztuki wojny
Set uczy króla sztuki wojny


Sety I, drugi faraon z XIX dynastii, król pasterzy, wywodził swą nazwę od boga Seta oznakę wysokiej czci którą on posiadał wśród królów pasterzy; w rzeczywistości jesteśmy informowani że traktowali oni Seta lub Sutech, jako jedynego prawdziwego Boga, jedyne bóstwo, które samotnie jest godne otrzymywania boskiej czci.

Jeśli czasy królów pasterzy są tożsame z osiedleniem się synów Józefa w Egipcie i jeśli monoteizm Hyksosów ma swe korzenie w religii Mojżesza, jakaż pożywka dla myśli spoczywa w fakcie iż taki sam lęk przed przerażającą mocą z którą spotykamy się w życiu, zmieniła się wśród Egipcjan w demonologię Seta i wśród Izraelitów w kult YHWH !

Pomimo przerażenia które rodził, Set był pierwotnie nie tylko złym demonem, lecz jednym z wielkich bóstw, których, samych w sobie, obawiano się i próbowano przekupić.

Jak to napisał Heinrich Brugsch ("Religion und Mythologie der alten Aegypter", str.706):

"Księga Umarłych starożytnych Egipcjan i liczne zapiski w niedawno otwartych piramidach są w rzeczy samej niczym innym jak talizmanami przeciwko wymyślonym Setem i jego poplecznikami. Tak jest równie, co muszę rzec z przykrością, z większą częścią starożytnej literatury która dotrwała do naszych czasów."

Kiedy człowiek umiera, przechodzi poza zachodni horyzont i zstępuje poprzez siedlisko Atmu ku Amenti, Zaświatom. Zbawienie jego osobowości zależy, zgodnie z wierzeniami Egipcjan, od zachowania jego "sobowtóra", lub "drugiego ja", którem pozostając w grobie, spoczywa w mumi lub w jakimś posążku symbolizującym jego ciało.

Odnośnie sobowtóra, jakby był żywy, uważa się iż potrzebuje pożywienia i napojów, które są dostarczane dzięki zaklęciom. Magiczne formuły zaspokajają głód i pragnienie sobowtóra w grobie i niweczą poprzez przywoływanie dobrych bóstw, wszystkie złe zamiary Seta i jego armii. Czytamy w zapiskach z Edfu (Brugsch, "Religion und Mythologie der alten Aegypter", str. 767):

Chwała Ra, lśniący w swym blasku,
Podczas gdy jest tutaj ciemność w oczach Apofisa !
Chwała Ra, dobra jest twa dobroć,
Podczas gdy Apofis jest zły w swej podłości !"

Lęk przed głodem, pragnieniem i innymi dolegliwościami, lub nawet zniszczeniem, które to ich sobowtór mógł cierpieć w grobie, była ciągłym źródłem przerażających obaw każdego pobożnego Egipcjanina. Pragnienie ucieczki przed torturami w swym przyszłym stanie wiodło ku balsamowaniu zmarłych i ku budowaniu piramid. Jednakże, pomimo wszystkich przesądów i śmiesznego przepychu dotyczących pochówku ciała znajdujemy zapiski które dają dowód na to iż w opini wielu myślących ludzi najlepszym i w rzeczy samej jedynym sposobem ochrony przed wpływami tyfonicznymi po śmierci było praworządne życie. Jest to wyraźnie ukazane w ilustracji z Rozdziału CXXV Księgi Zmarłych, która jest tutaj zamieszczona zgodnie z wydaniem Lepsius'a papirusu z Turynu. (Opublikowane przez Putnam, Księga Zmarłych).

Obraz Sali Prawdy jaki przetrwał na papirusie z Turynu ukazuje Ozyrysa z koroną Atef na jego głowie i kijem pasterskim oraz biczem w jego rękach. Ponad bestią z Amenti widzimy dwa duchy Shai i Ranen, które przedstawiają Nieszczęście i Szczęście. Cztery pogrzebowe duchy, zwane Amset, Hapi, Tuamutef, i Kebhsnauf, krążą ponad ołtarzem z bogato udekorowanym darami. Fryz ukazuje dwanaście grup węży Ureuszy, płomienie i pióra prawdy; po obu stronach łuski są równoważone przez pawiana który jest świętym zwierzęciem Thota, a w środku Atmu rozciąga swe ramiona ponad prawym i lewym okiem, symbolizując wschód i zachód słońca, śmierć i wskrzeszenie.

Ważenie serca w Sali Prawdy (Papirus z Turynu - Reprodukcja Lepsiusa)
Ważenie serca w Sali Prawdy (Papirus z Turynu - Reprodukcja Lepsiusa)


Mâ, bogini prawdy i "kierowniczka bogów", ustrojona stojącymi piórami które są jej symbolem, wprowadza zmarłego do Sali Prawdy. Klękając, zmarły przywołuje czterdziestu dwóch ławników po imieniu i wypiera się popełnienia jakiegokolwiek z czterdziestu dwóch grzechów w kodeksie moralnym Egiptu. Pomijając nazwy ławników, przytaczamy tutaj streszczenie spowiedzi. Zmarły mówi:

  • "Nie czyniłem zła.
  • Nie popełniałem przemocy.
  • Nie dręczyłem żadnego serca.
  • Nie kradłem. Nie spowodowałem iż ktokolwiek został zdradziecko zabity.
  • Nie skąpiłem ofiar.
  • Nie wyrządziłem żadnej krzywdy.
  • Nie wypowiadałem kłamstw.
  • Nie sprawiłem by ktokolwiek płakał.
  • Nie dopuszczałem się czynów które mogłyby uczynić mnie nieczystym.
  • Nie cudzołożyłem.
  • Nie popełniłem żadnego występku.
  • Nie dopuściłem się żadnej perfidii.
  • Nie niszczyłem ziemi uprawnej.
  • Nie oskarżałem.
  • Nie byłem nigdy wściekły bez stosownego powodu.
  • Nie udawałem iż jestem głuchy słysząc słowa prawdy.
  • Nie zajmowałem się czarami.
  • Nie bluźniłem.
  • Nie sprawiłem niczego aby jakiś niewolnik był gnębiony przez swego pana.
  • Nie gardziłem Bogiem w mym sercu."

Następnie zmarły umieszcza swe serce na wadze prawdy, gdzie jest ono ważone przez Hora o sokolej głowie i Anubisa o głowie szakala, "Przewodniczącego ważenia". Waga jest ukształtowana na wzór bogini prawdy. Thot, skryba bogów o głowie ibisa, czyta doniesienie Hora Ozyrysowi i jeśli głosi ono że waga serca jest równa prawdzie, Thot nakazuje aby zostało ono odłożone do piersi zmarłego, który to czyn wskazuje jego powrót do zycia. Jeśli zmarły uniknie wszystkich zagrożeń które czekają na niego podczas jego odchodzenia ku Amenti i jeśli waga jego serca nie przechyla się na jakąś stronę, jest on dopuszczony do wejścia na "łódź słoneczną", w której jest on wiedziony ku błogosławionym polom Elizejskim.

Jeśli złe czyny zmarłego przeważają ponad jego dobrymi czynami, jest skazany na pożarcie przez Amemit (tj. pożeracza), który jest także zwany "bestią z Amenti" lub zesłany do życia w wyższym świecie pod postacią świni.

Gdy sobowtór pozostawał w grobie, dusza, przedstawiana jako ptak z ludzką głową, wznosiła się do nieba, gdzie jednoczyła się z wielkimi bóstwami. Wyzwolona dusza oświadcza (Erman, "Ib", str. 343 i następne.):

"Jestem bogiem Atum, ja który jestem sam,
Jestem bogiem Ra w jego pierwszym pojawieniu się,
Jestem wielkim bogiem który stworzył się i stworzył swe imię
Ja pan Bogów który nie ma sobie równych.
Jestem przeszłością i znam przyszłość. Pole bitwy bogów - zostało stworzone kiedy powiedziałem.
Idę ku memu domowi, idę ku memu rodzinnemu miastu.
Łączę się codziennie z mym ojcem Atum.
Me nieczystości są usunięte, i grzech jest we mnie pokonany.
Wy bogowie powyżej, wyciągnijcie swe ręce, jestem niczym wy, staję się jednym z was.
Łączę się codziennie z mym ojcem Atum."

Zjednoczywszy się z bogami, dusza zmarłego cierpiała ten sam los co Ozyrys. Niczym on, była zabita przez Seta i niczym Ozyrys, odrodziła się w Hor, który pomścił śmierć swego ojca. W tym samym czasie uznawano iż dusza często odwiedza swego sobowtóra zmarłego człowieka w grobie, jak to ukazano w grobie skryby Ani.

Siedziba Błogości (po egipsku "Sechnit aanru", określana także jako "aahlu"), jak ukazano ją na papirusie z Turynu w Księdze Zmarłych, ukazuje nam zmarłego z jego rodziną i Thotem, skrybą bogów, poza nimi, w akcie składania ofiary dla trzech bogów, ów ostatni był udekorowany piórem prawdy. Przekracza wodę. Na drugiej stronie, składa w ofierze gar pachnideł do swej duszy która ukazuje się pod postacią człowieka z głową ptaka. Są tam także trzy bóstwa horyzontu o kształcie mumi, z ołtarzem z ofiarami przed jastrzębiem, symbolizującym Ra, "władcę niebios." W środkowej części obrazku zmarły orze, sieje, zbiera, młóci, gromadzi zbiory i świętuje dziękczynienie z darowaniem ofiar dla Nilu. Niższa część ukazuje dwie barki, jedna dla Ra Harmakhis, a druga dla Unefru; i trzy wyspy: pierwsza jest zamieszkiwana przez Ra, druga jest zwana miejscem odpoczynku bogów, a trzecia jest siedzibą Szu, Tefnut i Seb.

Bardzo pomocną ilustracją wierzeń egipskich jest dobrze zachowany grób Rekhmara, prefekta Teb z czasów Totmesa III z XVIII dynasti, a zapiski które zostały przełożone na francuski przez Ph. Virey, zostały opublikowane w 1889 roku w "Mission Archéologique Française".

Siedziba Błogości. (Za reprodukcją Lepsiusa z Papirusu Turyńskiego).
Siedziba Błogości. (Za reprodukcją Lepsiusa z Papirusu Turyńskiego).


Goszczący w grobie wchodzili poprzez drzwi na wschodnim krańcu; kiedy podążymy ku zachodowi, widzimy Rekhmara na lewej ścianie kroczącego od życia do śmierci. Tutaj on zajmuje się sprawami rządzenia, tutaj otrzymuje w imieniu Faraona hołd zagranicznych książąt; później organizuje on pracę przy budowie magazynów w Tebach. Nadzoruje artystów zatrudnionych w Świątyni Ammona i jest uroczyście pochowany. W końcu przyjmuje wygląd Ozyrysa Zachodu i odbiera ofiary w swej zdolności jako bóg. Mamy teraz do czynienia ślepą ścianą poprzez którą Rekhmara-Ozyrys zstępuje ku Zachodowi i powraca do życia ku Wschodowi jako Ozyrys Wschodu. Dzięki ofiarom pogrzebowym i zaklęciom jego sobowtór ponownie korzysta z używania różnych zmysłów; jest otaczany czcią na świecie i łaskawie przyjęty przez Faraona; mówiąc wprost, postępuje tak jak postępował w życiu. Kiedy powraca do wejścia gdzie zaczęliśmy, Rekhmara otrzymuje ofiary od swej rodziny i dogląda rozwoju dzieła którym zajmował się w trakcie swego życia.

W grobie Rekhmara, Set otrzymuje ofiary niczym inni wielcy bogowie. Zmarły jest nazywany spadkobiercą Seta (Suti) i jest oczyszczany zarówno przez Hor jak i Seta. Jako uosobienie Ozyrysa, zmarły jest napadnięty podstępem i zabity przez Seta, który wtedy zwyciężony w kształcie ofiarnego zwierzęcia które jest zabijane. Lecz kiedy zmarły na powrót odzyskuje swe zmysły i moce umysłowe, Set ponownie odgrywa istotną rolę i pojawia się jako jeden z czterech punktów kompasu, którymi są "Hor, Set, Thot i Seb."

Zgodnie z pierwotną legendą, Set przedstawia śmierć słońca i osobiście jest opisany jako morderca Ozyrysa, który jest ostatecznie zjednoczony z Horem. Pozostaje on, jednakże, potężnym bogiem i ma ważne funkcje do spełnienia wobec dusz zmarłych.

Ponad wszystko, musi krępować i przezwyciężać węża Apofisa (Apap), jak możemy przeczytać w "Księdze Zmarłych" (108, 4 i 5):

"Użyli oni Seta aby go przechytrzyć [węża]; użyli go zarzucając pewien żelazny łańcuch wokoło jego szyji, aby zwymiotował wszystko co połknął."

Wskutek tego alegoryczne znaczenie legendy o Ozyrysie ulega zanikowi, a Ozyrys jest postrzegany jako osoba która przedstawiając moralną poprawność, ginie w swej walce z złem i umiera, lecz jest wskrzeszana przez swego syna Hora, Set jest coraz to bardziej pozbawiany swej boskości i zaczyna być traktowany jako pewnego rodzaju zły demon.

Rządy Men-Kau-Ra, budowniczego trzeciej piramidy w Gizie (zgodnie z tym co pisał Brugsch, ok. 3633 r.p.n.e., i zgodnie z Mariette 3633 r.p.n.e.), musiały zmienić charakter dawnej religii Egiptu. "Modlitwy do Ozyrysa na wieku jego trumny", pisał Rawlinson (Tom II, str. 67), "wyznaczają nowy rozwój religijny w kronikach Egiptu. Wchłonięcie osądzonej duszy do Ozyrysa, główna doktryna Rytu Zmarłych, po raz pierwszy pojawia się właśnie tutaj."

Zgodnie z dawnym kanonem Set jest zawsze wymieniany wśród wielkich bóstw, lecz później nie jest już dłużej postrzegany jako bóg, a jego imię jest zastępowane przez imię pewnego innego boga. Egipcjanie z XXI dynasti posunęli bardzo daleko w wymazywaniu imienia Seta z wielu dawniejszych zapisków i nawet zmianie nazw dawniejszych faraonów które były złożone z użyciem imienia Seta, takich jak Set-nekht i innych. Ceb o głowie krokodyla (zwany także Seb lub Keb) i podobne bóstwa, tak samo jak ich natura przypominała Seta, uległy podobnej degradacji; to, co musimy przyjąć, było naturalnym skutkiem wzrostu przekonania w ostateczne zwycięstwo wpływów bogów dobra i cnotliwości.

Plutarch, mówiąc o czasach sobie współczesnych, pisze ("O Izydzie i Ozyrysie", Rozdział XXX) iż:

"Moc Tyfona, mimo iż przyblakła i zniweczona, jest nadal w swych ostatnich bolesnych drgawkach i konwulsjach. Egipcjanie czasami upokarzają i obrażają go podczas pewnych świąt. Niemniej jednak oni przekupują go i uspokajają za pomocą pewnych ofiar."

Set, wielki i silny bóg z pradawnych czasów, został przemieniony w Szatana wraz z wzrostem kultu Ozyrysa. Set był wystarczająco silny aby zabić Ozyrysa, niczym noc która przezwycięża światło słońca; lecz słońce jest odrodzone ponownie w bogu-dziecku Hor, który pokonuje Seta i zmusza go aby dawny wąż śmierci oddał swe łupy. Gdy słońce zachodzi aby ponownie pojawić się wraz z świtem, tak też człowiek umiera aby mógł się odrodzić. Zła moc jest w pełni przerażająca, lecz czyniący prawość nie mogą być zniszczeni i pomimo śmierci, życie jest nieśmiertelne.



Powrót do kult Diabła - dział Publikacje w Portalu Mrooczlandia




ميترا / मित्र / Ми́тра / Mitra
Mitra Taus Melek

Misja | Polityka Prywatności | | Pióropusz.Net | Magical-Resources.Net


Portal Mrooczlandia www.Mrooczlandia.com
Wszelkie prawa zastrzeżone ©