Portal Mrooczlandia





[ Magia ] : [ Publikacje ] : [ Kult Wiedźm w Zachodniej Europie ]

Załącznik I: Wiedźmy i Duszki


Czwarty Punkt Oskarżenia. Jeanne nie została pouczona za młodu o wierze i prymitywnych wierzeniach, lecz została jej wpojona przez pewną starą kobietę wiedza o wiedźmiarstwie, wróżeniu i innych nadnaturalnych działaniach oraz sztuce magicznej; wielu mieszkańców owej wioski było znanych od dawnych czasów jako dokonujących wspomnianych już występków. Jeanne sama wyjaśniała że usłyszała od swej matki chrzestnej, i od wielu ludzi, o ukazywaniu się im i napotkaniu przez nich Duszków lub czarodziejskich duchów [galijcyjskie "faées"]; Prócz tego, przez inne osoby została także nauczona i wprowadzona w niegodziwości i zgubne kłamstwa owych duchów, tak wielkie, że w procesie zanim przyznała się do tego, nie wiedziała że Duszki są diabelskimi duchami. Odpowiedź: W kwestii tego czym są Czarodziejskie Panny, nie wiedziała czym one są. Zgodnie z naukami których jej udzielono, wierzyła i była przekonana że robi to co dobre dzieci powinny robić. Zgodnie z tym co jej uprzednio poleciła jej matka chrzestna.

Piąty Punkt Oskarżenia. Niedaleko wioski Domremy znajduje się pewne wielkie, ogromne i bardzo stare drzewo zwane powszechnie drzewem Zaczarowanych Duszków z Bourlemont [l'arbre charmine faée de Bourlemont]; obok drzewa płynie strumyk; otacza drzewo dokoła, i jak niesie plotka, diabelskie duchy zwane duszkami, wraz z tymi którzy praktykują tam nocą wiedźmiarstwo, zwykli tańczyć tam nocą, tańcząc wokoło drzewa i strumyka.
Odpowiedź: w sprawie drzewa i potoku odesłała nas do jej poprzednich wyjaśnień; odmówiła dalszych zeznań w tej sprawie.

Szósty Punkt Oskarżenia. Jeanne przybywała często do wspomnianego już drzewa i strumyczka, głównie nocą, lecz czasami też za dnia, najczęściej w porze poświęconej modlitwom w kościele, aby przebywać tam samotnie, tańczyła tam wokoło drzewa i strumyka; po czym wyplatała samodzielnie wiele girland wykonanych z różnorakich ziół i kwiatów po czym zawieszała je na gałęziach drzewa, wypowiadając i śpiewając przed tym i później, pewne inkatancje i pieśni z pewnymi inwokacjami, pochodzącymi z wiedźmiarstwa lub innych niegodziwości; które to girlandy następnego ranka znikały.
Odpowiedź: w sprawie drzewa i potoku odesłała nas do jej poprzednich wyjaśnień; odmówiła dalszych zeznań w tej sprawie.

Dwudziesty Trzeci Punkt Oskarżenia. Jej list ukazuje nam że konsultowała się z diabelskimi duchami. Odmówiła jakichkolwiek wyjaśnień w kwestii tego co dokonywała na polecenie diabelskich duchów.

W 1566 roku, John Walsh z Netherberry w Dorset. Kiedy zażądano od niego aby zdradził wiedzę jaką posiada każdy człowiek który praktykuje wiedźmiarstwo, ów odrzekł że wie o podziałach pomiędzy Duszkami, i powiedział że są 3 rodzaje duszków, białe, zielone i czarne. Kiedy zażądano od niego dokonania pokazu, on za ich pośrednictwem rozmawiał z Diabłem, w miejscu w którym są wielkie kopce w ziemi, zwanym Dorsetshire. I przywoływał je pomiędzy godziną 12 w nocy a pierwszą po południu, lub po północy. Dokonywał tego w miejscu (jak to określił) gdzie występują najgorsze, czarne Duszki.

1 | strona 2 | 3


Powrót do "Kult Wiedźm w Zachodniej Europie"







ميترا / मित्र / Ми́тра / Mitra
Mitra Taus Melek

Misja | Polityka Prywatności | | Kontakt | Zgłoś Błąd | Pióropusz.Net | Magical-Resources.Net
Internationale: Российская Федерация | English language | Deutsche Sprache | China | Lingvo Internacia


Portal Mrooczlandia www.Mrooczlandia.com
Wszelkie prawa zastrzeżone ©