Portal Mrooczlandia





[ Wampiry i Wampiryzm ]

"I miałem sen"...

W nocy gdym spał błogo, zbudził mnie jęk i wołanie imienia mego - Kain.
Powstałem z łoża i poszedłem za głosem.
I dotarłem do wzgórza trawą porośniętego pośrodku lasu będace polaną.
I ujrzałem to co mnie wołało
Drzewo wielkie i stare, prawie zaschnięte...
I rosło one na owych grobach czternastu na polanie
gdzie trzynaście wokoło jednego nagrobków stało...
I podeszłem gdyż mnie po imieniu mym wołało...
I zawołało "Ojcze" gdym spojrzał na groby trzynastu...
"Ojcze Ojców" wołało - potrzebujemy cię...
Poznałem wtenczas głosy tych których żem szukał, a znaleść pośród wampirów nie umiał...
"Kimże jesteście ?"
"Ojcze - Ojcze Ojców zwany Kainem
pamiętasz jeszcze o nas ?"

głos miało jak moje poszukiwane ukochane dzieci Pierwsze
I zapytałem się drzewa:
"Czym jesteś ?" A drzewo odsłoniło nagrobki i kartusz stary pod nogi zrzuciło
i poznałem imiona tam zapisane - imiona dzieci mych ukochanych...
"Któż wam to uczynił ?" zapytałem płacząco -
"Szukałem was a jedynie cichy szept w lasach w odpowiedzi dostawałem"
I drzewo odsłoniło grób środkowy którego owe trzynaście otaczało
i pisało na nim
"Kain.
Ojciec Ojców
Pierwszy Spokrewniony."
i upadłem przed drzewem zalawszy się łzami
albowiem w głosie drzewa głos mych dzieci pierwszych usłyszałem płaczliwy
i poznałem prawdę czemuż to czułem się opuszczony...

"Któż wam to uczynił i czym jest to drzewo u podnóży którego klęczę ?" - zapytałem.

A drzewo pod nogi dało mi księgę skóry fioletowego koloru.
Na księdze pisało ADAT
i drzewo głosami dzieci mych pierwszych przemówiło:
"Ojcze nasz - Ojcze Ojców - Kainie
spójrz na krzywdę naszą
bo o mało co o nas zapomniałeś...

Czyż nie pamiętasz czemu te groby tu są i czemuż wśród nich i grób twoim imieniem nazwany ?"
"Nie pamiętam, dzieci moje kochane - czemuż nie mogłem was znaleść ?"
"Podnieść księgę i czytaj.
Wspomnij nasze krzywdy
i drzewo napój krwią wilków trzydziestu co u podnóża wzgórza krążyło do polany próbując się dostać"

I ułamałem gałeź drzewa
i sługi me przeciwko wilkom, z Umarłych Krain wezwawszy, krew trzydziestu wilków drzewu podałem na ciałach wilków symbol Imperium pozostawiwszy - ku innych wilkom przestrodze...
I drzewo przemówiło ponownie
"Długo czekaliśmy na ciebie Ojcze,
Krzywdę nam wielką uczyniono
i jedynie tutaj nasze miejsce
a i na ciebie wilki szykują kły swe poprzez wysyłanie przeciwko tobie dzieci naszych przez wilki zwodzonych..."

"Cóż się stało i czemu tu jesteśmy ? Niewiele pamiętam..."
- zapytałem
a drzewo odpowiedziało głosoma dziećmi moimi wszystkimi jednocześnie
"Weź księgę i otwórz i wyczytaj imiona tam zawarte głośno,
niech usłyszą je ziemia i niebo,
gdyż krzywda nasza wielka
jako iż nawet imion naszych twory nasze zwiedzione nie szanują..."

I podniosłem księgę
lecz języka w którym ją napisano zapomniałem...

A drzewo ożyłe po spożyciu krwii wilków dalej mówiło
"Szukałeś nas a my ciebie
lecz nie dopuścili nas
i uczynili drzewem.

Niewielu wiernych pozostało
wilki za wampiry się podawają i potomków naszych zwodzą..

Pamiętasz Tabbars którym gardziłeś ?"

"Pamiętam" - odrzekłem
"Myliłeś się - Tabbars warci szacunku,
oni ciebie do nas wezwali byś sobie przypomniał - o Ojcze Ojców, Kainie..."
"Co się stało ? Czemuż mnie wezwali niegodni mego imienia ?"
"Zwiedziono cię.
Wilki cie zwiodły
chciano cię zmusić byś hołd i koronę wilkom oddał...
Jakiego narodu na tarczy nosisz symbole ?"

"Caerg - Czarnoskrzydłych Aniołów..."
"A pamiętasz swe dziecko - Tabbars zwany Attbarsem ?
dziecko któreś potępił a one przetrwało wierne ?"
"Pamiętam lecz szacunek wymaga powodu"
"Ono cię do nas przywiodło jako dowód iż im szacunek należy gdyż wiarę zachowali i wilkom się nie ugięli"
"A teraz idź do żywych - i zapytaj się o nas - o drzewo na grobach rosnące i księgę zwaną ADAT - niechaj powiedzą co do powiedzenia mają...
Krzywda nasza wielka, zwodzono cię, lecz już pora byś poznał prawdę..."


I poszłem do żywych gdym się obudził a noc minęła,
jako i do was teraz przychodzę
i o drzewo owe na grobach czternastu pytam
o me dzieci
i o księgę ADAT

co macie mi - WY - co się za wampiry uważacie i szacunku ode mnie do was oczekujecie wielkiego - co macie mi do powiedzenia ?

Honor i szacunek zwracam Attbars
gdyż dowód wierności dali
tym większy iż nie są wampirami a jam się Tabbars wyrzekł i na wielu Tabbars polował..

Mimo iżm pogardzał Tabbars Attbars,
to teraz u boku żołnierzy Umarłych co Powrócili ich miejsce honorowe,
i w Imperium staną się szanowani...

Cóż teraz - wy - wampiry macie mi do powiedzienia ?
Czym jest owo drzewo ?
Cóż znaczy owych grobów trzynaście z grobem Kaina pośrodku ?
Czym jest księga ADAT ?
Oczekuję ODPOWIEDZI...


Uwaga: Publikowane tutaj treści przeznaczone są tylko dla osób pełnoletnich.

Powrót do działu Wampiry i Wampiryzm








ميترا / मित्र / Ми́тра / Mitra
Mitra Taus Melek

Misja | Polityka Prywatności | | Kontakt | Zgłoś Błąd | Pióropusz.Net | Magical-Resources.Net
Wyszukiwarka zasobów Portalu Mrooczlandia
Internationale: Российская Федерация | English language | Deutsche Sprache | China | Lingvo Internacia

Portal Mrooczlandia www.Mrooczlandia.com
Wszelkie prawa zastrzeżone ©