Portal Mrooczlandia



[ Magia ] - [ Publikacje ] - [ Ofiolatria: Kult Węża ]

Ofiolatria: Kult Węża

Rozdział III

Mitologia starożytnych - Charakterystyka pogańskich bóstw - Doktryna wzajemnych zasad Natury - Stworzenie Jaja - Stworzenie i Fallus - Lotos - Ozyrys i aktywna, udzielająca się i dająca początek energia - Hezjod i moce rozrodcze - Rozwój kultu fallicznego

"Porównując wszystkie rozmaite legendy Wschodu i Zachodu z połączeniu z sobą", pisze uczony autor, "uzyskamy kolejne zarysy mitologii Starożytnych; Owa mitologia postrzega, jako podstawowe elementy rzeczy, dwie niezależne zasady natury Żeńską i Męską i owe natury, w mistycznym związku, niczym dusza i ciało, tworzą Wielkie Bóstwo Hermafrodyty, JEDNOŚĆ, uniwersalną jaźń, składającą się nadal z dwóch oddzielnych części wchodzących w jej skład, zmodyfikowanych mimo że składających się w jedną całość, z której wszystkie rzeczy są traktowane jako jej części... Jeśli sprawdzimy Panteon starożytnych narodów, możemy odkryć że w każdym z nich, mimo różnych nazw występują te same bóstwa i ten sam system teologiczny i mimo że skromność jakiegoś bóstwa może się wydawać przesadna, to wszystkie bóstwa które mają jakieś zasługi w starożytności odnajdą sie ostatecznie, jeśli nie natychmiast, to po zredukowaniu go w jedną z Pierwotnych Zasad, Wielką Boginię i Boga pogan." (Cory's Ancient Fragments, Intro. 34)

"Nie powinniśmy być zdziwieni", pisze Sir William Jones, "odkrywając, po bliższym zbadaniu, że charaktery wszystkich pogańskich bóst, męskich i żeńskich, zlewają się jedne w drugie, a w końcu w jeden lub dwa, stąd też wydaje sie być bardzo dobrze oparta opinia że cały tłum bogów i bogiń w starożytnym Rzymie i współczesnym Váránes oznacza tylko Moce Natury i zasadniczo moce Słońca, wyrażany w różny sposób i pod wieloma dziwacznymi nazwami".

Doktryna Wzajemnych Zasad Natury, określana jako aktywna i pasywna, męska i żeńska oraz często symbolizowana jako Słońce i Księżyc, lub Słońce i Ziemię, była wyrażnie dostrzegana w mitologicznych systemach w Ameryce. Można zauważyć racjonalność owej doktryny i niektóre z bardziej uderzających jej form w których w rozwinięciu ludziej ideii, mogą ją przybierać stąd też można bezpiecznie stwierdzić że w niektórych jej aspektach lub modyfikacjach może ona wchodzić do każdego systemu religijnego, jeśli rzeczywiście, nie jest sednem wszystkich mitologii.

Idea stworzenia, wskazująca na istnienie rzeczy, jest bez wątpienia, pierwszym wynikiem ludzkiego rozumowania. Rodzaj tego zdarzenia, sposób w jaki ono powstało, jest równie niewątpliwie pytaniem które jako kolejne zajmuje nasz umysł, i człowiek wydedukował go z działania natury otaczającej go w jego pierwszej teorii stworzenia. Z jaja, po okresie inkubacji, zobaczył wykluwającego się żywego ptaka, fenomen który, w prostym rozumowaniu, był niczym innym jak prawdziwym dziełem stworzenia. Jakże naturalnie wtedy, niemal prawie koniecznie, działa ów fenomem, jeden z nabardziej oczywistych w naturze, kojarzony z ideą stworzenia - stworzenia którego on nie pomaga poznać, lecz którego nie można też nim wytłumaczyć. Skala na jaką jajo, postrzegane jako symbol, weszło do wczesnych kosmogonii wydaje się być nieco innym i bardziej właściwym powiązaniem.

Poprzez podobny sposób twórcza moc była symbolizowana pod postacią Fallusa, w której to była postrzegana jako powód reprodukcji, lub jak to się wydawało prymitywnym ludziom, stworzenia. Tak więc Egipcjanie w ich wytworności związanej z tą ideą, przyjęli skarabeusza jako symbol Pierwszej Przyczyny, wielkiej hermafrodycznej Jedności, ponieważ wierzyli oni że owady są zarówno płci żeńskiej i męskiej, zdolne do samo-zapłodnienia i samodzielnego rozmnażania się i posiadły one moc ożywiania swego własnego dzieła.

Powszechnie wiadomo że Nimfa, Lotos, lub Lilia Wodna jest traktowana jako święta na Wschodzie, i różne odłamy wierzeniowe w tej części ziemi przedstawiały swe bóstwa zarówno udekorowane jej kwiatami, trzymającymi ją jako swe berła, lub siedzące na lotosowym tronie lub pedestale. "Jest to" napisał autor "wysublimowany i uświęcony symbol który permanentnie pojawia się w mitologii orientalnej, bez żadnego istotnego powodu, stąd też jest ulubionym cudem, i zawiera skarb fizycznych wskazówek". Powód przyjęcia lotosu jako symbolu jest wyjaśniony przez Mr. Payne Knight, i dostarcza pięknego zobrazowania racjonalności owego symbolizmu oraz głębokiego znaczenia często ukrytego za pozornie błahym symbolem. "Ta roślina", zauważa Mr. Knight, "rośnie w wodzie i wśród jej szerokich liści rozłożonych na wodzie, w środku w których formuje swój kielich, przypominający swych ksztłtem dzwonek lub odwrócony stożek, i przebity na szczycie małym zagłębieniem lub otworem, w którym wyrastają nasiona. Ujście owych komórek wydaje się być zbyt małe aby pozwolić nasionkom wypaść kiedy dojrzeją, wyrastają więc one jako nowa roślina w miejscu rośliny z której wyrosły, bulwy naczyń służą jako macierz zasilająca je aż do chwili kiedy będą odpowiednio duże aby rozsadziły się otwierając się, po czym, podobnie jak inne rośliny wodne, wypuszczają korzenie w miejscu w którym się znajdują. Roślina, tym samym, będąca swym własnym tworem i wyrastająca z swej własnej macierzy, bez kiełkowania w ziemi, została naturalnie przyjęta jako symbol twórczej mocy wody nad którym czynny Duch Twórczy działa nadawając życiu i roślinom znaczenie. Stosownie więc możemy odkryć że pojawia się to w każdej części północnej półkuli świata gdzie istnieją symboliczne religie, błędnie zwane idolatrią."

Przykłady z powyższego cytatu ukazują indukcyjne moce poprzez które niezasiany rozsądek wiedzie do wyników, a także też jako środek poprzez który wskazuje tu na nieobecność pisanego języka lub środku przekazu zdolnego do przekazywania abstrakcyjnych ideii. Mitologiczne symbole wszystkich wczesnych narodów dostarczają bogatych przykładów tego że zawierały one lub zapowiadały w swych koncepcjach - zarodki pewnego systemu symbolicznego, który później rozrósł się do wszelakich manifestacji natury i każdego atrybutu Bóstwa.

Możemy w ten sposób racjonalnie i zadowalająco wywnioskować pochodzenie doktryny wzajemnych zasad. Jej powszechna natura zakłada że to co wynika z działania owego prawa tak naprawdę rządzi wszelaką naturą zwierząt - jest to reprodukcja lub rozmnażanie się.

W mitologii Egiptu, Boski Ozyrys był czczony jako aktywna, udzielająca się lub zapoczątkowywująca energia i był symbolizowany jako Słońce; Iris jako ziemska energia, pasywna odbiorczyni, twórczyni, a ich corocznym potomstwem był Horus, wiosenna lub niemowlęca pora roku. Poeta Hezjod, na początku swej Teogonii, rozróżnia męską i żeńską, lub twórcze i wytworzone moce Natury, jako Uranos i Gaja, Niebo i Ziemia. Niebiańskimi symbolami owych mocy zazwyczaj były, jak już wspomnieliśmy, Słońce i Księżyc, ziemskimi zaś Ogień i Ziemia. Były one określane jako Ojciec i Matka, i ich oczywistymi symbolami, jak już to zostało zasugerowane, były Fallus i Macica, lub Lingam i Yoni u Hindusów.

Ów kult fallusa wyszedł z Indii lub z Etopii do Egiptu, z Egiptu do Azji Mniejszej i do Grecji, nie rodzi aż tak wielkiego zdziwnia - owe narody kontaktowały się z sobą, lecz to że ów kult istnieje w krajach długo nieznanych reszcie świata - w wielu częściach Ameryki, z którymi nie miała dotąd kontaktu wschodnia część Kontynentu - jest zadziwiającym lecz też i zarazem dobrze udowodnionym faktem. Kiedy odkryto Meksyk, w mieście Panuco odkryto także istnienie pewnej odmiany kultu fallicznego, przedstawienia fallusa były czczone w świątyniach, w publicznych miejscach znajdowały się także rzeźby, które, podobnie jak w Indiach, przedstawiały na wiele sposobów zjednoczenie obu płci. W Tlascalla, innym mieście z Meksyku, czczono akt rozrodu ukazywany przez zjednoczone symbole charakterystycznych organów obu płci. Garcilasso de la Vega rzekł "było to zgodne z Blas Valera, Bogiem Przepychu i Zbytku, zwanym także Tiazolteuli", lecz niektórzy pisarze donoszą iż "to pomyłka". Jedna z bogiń z Panteonu Meksykańskiego nazywała się Tiazolteotl, którą Boturini opisał jako Wenus rozpustna, wulgarna, i ohydna, hieroglify owych mężczyzn i kobiet którzy byli całkiem porzuceni, mieszały w sobie jedne rozwiązłości z innymi, zadowalając ich bestialskie żądze niczym zwierzęta. Boturini wspomina że nie potrafi w pełni poprawnie zrozumieć charakteru owej bogini i może się mylić. Jest to Cinteotl, bogini Kukurydzy, w innym jej aspekcie. Pewne świątynie w Indiach obfitowały w rzeźbione przedstawienia symboli Kultu Fallicznego i jeśli się odniesiemy do świątyń w Ameryce Środkowej, w których często to co otaczano tam wielkim szacunkiem było też zarazem podobne do tego co czczono w Indiach, to możemy odkryć dokładnie te same symbole, występujące zarówno osobno jak też i w połączeniu z sobą.


Rozdział II | Rozdział III | Rozdział IV


Powrót do Ofiolatria: Kult Węża




ميترا / मित्र / Ми́тра / Mitra
Mitra Taus Melek

Misja | Polityka Prywatności | | Pióropusz.Net | Magical-Resources.Net


Portal Mrooczlandia www.Mrooczlandia.com
Wszelkie prawa zastrzeżone ©